Archive > Kwiecień 2009

Raźny jeleniokrólik – pierwsze starcie

Czwartek, 23 kwietnia, trochę po 12 czasu polskiego. Wszyscy (linuksiarze) zgodnie oczekują na pojawienie się na serwerach firmy Canonical najnowszej wersji Ubuntu – najpopularniejszej dystrybucji Linuksa. Tak! Pojawiła się, wszyscy ściągają, serwery obciążone, łącza rozgrzane.

ubuntulogo

Dobra, koniec tego wstępu a’la Hollywood. Miała być recenzja, a nie :P . A więc zacznijmy od początku.

Aktualizacja

Ja ją przeprowadziłem automatycznie, nie z palca, tylko z myszki. Jako, że trochę oprogramowania mam zainstalowanego musiałem cierpliwie czekać, aż ściągnie się 1331 mb pakietów, z czego 1/4 to OO.org i Battle for Wesnoth. Moje łącze nie dość, że nie jest szybkie to do tego cechuje go niestabilność, co spowodowało, że pobieranie odkładałem “na później”, ale w końcu je wykonałem. Później instalacja… Trochę ponad godzinę. Restart i…

Czytaj dalej


Wielkanoc

chick

Już pewnie jesteście po śniadaniu wielkanocnym, a teraz pałaszujecie słodycze :) . Za to ja korzystając z chwili wolnego czasu, chciałbym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych, abyście w ciągu nich zastanowili się nad swoją wiarą (vide wpis o rekolekcjach) i mogli się spotkać z najbliższymi.

Wszystkiego najlepszego!

Czytaj dalej


Co się stało?

Jak widzicie mój blog jest teraz jakiś taki goły ;) . To nie jest żaden bug – dzisiaj obchodzimy CSS Naked Day, czyli CSS Goły dzień. Cała akcja polega na rozebraniu swojej strony poprzez wywalenie całego CSSu i pokazaniu czyściutkiej treści bez graficznych fajerwerków. Jak widać – można. Ideą jest promocja standardów sieciowych (których ja do końca nie przestrzegam :) ). Zachęcam innych do wzięcia udziału w tej akcji.

Czytaj dalej


Polska szkoła – zmuszanie do wiary

Msza świętaOkres Wielkiego Postu to okres pracy nad sobą, aby stać się lepszym. To też czas rekolekcji, które są praktycznie obowiązkowe w polskich szkołach. To najzwyklejsze zmuszanie do wiary, do chodzenia do kościoła. Bardzo dobrze widać, kto chodzi bo chce, a kto chodzi, bo musi. U mnie w parafii jest tak, że rano jest msza i po południu odbywa się tylko nabożeństwo z nauką. Na mszy uczniów pilnują nauczyciele, więc kościół jest pełen, natomiast podczas nabożeństwa w świątyni znajduje się może 1/5 osób, które były rano. Poza tym ci, co nie chcą chodzić nie słuchają i po prostu przeszkadzają innym. Ja jestem katolikiem, na msze chodzę co niedziela, modlę się i na rekolekcje chodziłem dlatego, że chciałem. Podczas rekolekcji powinny być normalne lekcje, a co najwyżej nauczyciele mogliby nie zadawać prac domowych i robić sprawdzianów. I nic więcej, bo ten kto chce naprawdę się pomodlić czas znajdzie zawsze.

Czytaj dalej

,

#Trza mieć wtyczuszkę wp-pagenavi #Inglisz wersjon: You must have wp-pagenavi plugin on the blog