About

O mnie

Witaj, mam na imię Dawid, a w sieci poznasz mnie po nicku glabek94. Mieszkam w średniej wielkości mieście – Tomaszowie Mazowieckim w centrum Polski.

Rocznik 1994. Optymista, punktualny (pewnie dlatego, że o mało nie spóźnił się urodzić – przyszedł na świat za pięć północ), ambitny, leń jak wszyscy. Nie lubi kłamstwa i błędów ortograficznych. Uczy się całkiem dobrze, to zasługa dobrej pamięci, a nie nauki po nocach.

Interesuje się sportem (coraz mniej), komputerami (ciągle coraz bardziej) i internetem (patrz wcześniej). Czasami zagra a to w nogę, a to w siatkę. Słucha wszystkiego, co uważa, że warto słuchać, ale ostatnio notorycznie szeroko pojęty rock. Przyszłość wiąże z IT, ale stale się waha, bo wydaje mu się, że wie za mało, nawet jak na swój wiek.

W sieci pojawił się na stałe w 2007 roku po tym jak ubłagał rodziców, żeby wreszcie założyli łącze pod pretekstem wykorzystywania internetu jako pomocy naukowych (oczywiście tak też go wykorzystuje). W szybkim czasie zaczaił o co chodzi, zaczął pojawiać się na forach i polubił Web 2.0. Kiedyś grał w gry webowe, ale uświadomił sobie, że tylko zajmują czas, więc teraz ich nawet nie tyka. Moderator forum komputerowego komputeromaniak.net.

Na co dzień użytkownik Ubuntu, miłośnik open-source i fan Google, którego nie uważa za drugi Echelon. Poznasz go bardziej czytając ten blog.

Spotkasz go na:

Najlepszą drogą kontaktu będzie mail, bo w przeciwieństwie do większości młodzieży korzysta z niego nie tylko podczas rejestracji na różnorakich portalach. Odpowie również na wiadomości skierowane do niego inną drogą.

O blogu

Blog na którym się teraz znajdujesz powstał z chęci sprawdzenia swoich umiejętności webmasterskich (które zbyt ogromne nie są) w czasie, gdy zaczynałem opanowywać podstawy oraz chęci napisania co sądze o jakiejś tam sprawie czy wydarzeniu. Początkowo znajdował się na darmowym serwerze, ale postanowiłem (znaczy się postawnowiłem długo wcześniej, ale dopiero wtedy miałem pieniądze) zakupić domenę i porządny hosting, bo tamten – nie owijając w bawełnę – stał się shitem. Najpierw zarzekałem się, że będę pisał tylko o IT, aż doszło do tego, że blog stał się “śmietnikiem” (jak większość) na którym znajdują się wpisy na wszystkie tematy, które mnie w jakiś sposób dotyczą. Dla przypomnienia – licencja, na której blog ten jest dostępny to Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5.