Wpis Lanooz doprowadził do mojego szybszego powrotu do pisania piórem. Tak, powrotu – prawie pół podstawówki nim pisałem – najpierw jakimś Noname, później przyszedł czas na Parkera. Służył mi przez kilka lat, aż w końcu stalówka się w nim wyszczerbiła i zamiast pisać zaczął służyć za skalpel do papieru. Przerzuciłem się na długopisy. W ubiegłe wakacje w czasie kolejnych setek pomysłów mądrych i tych mniej przeleciał mi przed oczyma pomysł powrotu do pisania piórem wiecznym. No i powróciłem – korzystam z Parkera siostry, który szukał kurzu na półce, kolejny egzemplarz sprawdzonego modelu. Teoretycznie to najtańsze markowe pióro i znając życie za dwa lata będzie niezbyt zdatne do użytku to i tak pisze się nim cudnie. Lepiej niż jakimkolwiek długopisem przeze mnie używanym. I jeszcze to codzienne naciąganie tuszu… Już się prawie w ogóle nie brudzę
.
Category > Ja
Piszę piórem
Koniec roku
Właśnie wróciłem ze szkoły z uroczystości zakończenia roku szkolnego. Czas by go jakoś podsumować. Zły on nie był, coś nie nauczyłem. Mam dwie jedną ocenę celującą – z informatyki i matematyki, reszta 5 i jedna czwórka – z religii… Z oceny z matmy jest niezadowolony – miała być ładna szósteczka, ale trochę wiedzy zabrakło. Średnia – 5, 0 – w sam raz
.
W tym roku wybrałem też już prawdopodobne miejsce do kontynuowania nauki po gimnazjum – liceum ogólnokształcące klasa mat – fiz – inf i przeglądając warunki rekrutacji uświadomiłem sobie, że aby się dostać nie trzeba wszystkiego wiedzieć i umieć – bardzo ważny jest egzamin i przedmioty, które są ważne w danej klasie – w przyszłym roku podciągnę tę matematykę, obronię sześć z informatyki i pięć z fizyki i mam miejsce. Plus całkiem prawdopodobne dodatkowe punkty za czerwony pasek i osiągnięcia na konkursach. A propos konkursów – w przyszłym roku będzie ich sporo i muszę wybrać te, na których mam szansę coś zdziałać.
Teraz przede mną i tysiącami uczniów upragnione wakacje podczas których odpoczniemy od szkoły, która mi ostatnio naprawdę zaczęła bokiem wyłazić. Życzę więc wszystkim miłego wypoczynku
.
Photo by nkzs
RSS – pożeracz czasu
Kolejny z setek wpisów na blogach o tym jaki to RSS jest cudowny przekonał mnie do niego. Stało się to kilka miesięcy temu. Trzeba było wybrać czytnik, to i wziąłem pierwszy z brzegu, i nie powiem – był dobry, ale sprężony z IE, więc strony ładowały się długo. Musiałem zmienić czytnik. Padło na Google Reader – webowe narzędzie do RSS, które mogłem używać w Firefoksie. Pierwszym kanałem, który zasubskrybowałem był blog Rafała Cieślaka, później doszły kolejne dzieci polskiej blogosfery i serwisy związane z moimi zainteresowaniami. Liczba kanałów ciągle się zwiększała, czas czytania się wydłużał. Tu okazało się, że RSS wcale nie przynosi oszczędności czasu
.
Wielkanoc

Już pewnie jesteście po śniadaniu wielkanocnym, a teraz pałaszujecie słodycze
. Za to ja korzystając z chwili wolnego czasu, chciałbym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych, abyście w ciągu nich zastanowili się nad swoją wiarą (vide wpis o rekolekcjach) i mogli się spotkać z najbliższymi.
Wszystkiego najlepszego!
Polska szkoła – zmuszanie do wiary
Okres Wielkiego Postu to okres pracy nad sobą, aby stać się lepszym. To też czas rekolekcji, które są praktycznie obowiązkowe w polskich szkołach. To najzwyklejsze zmuszanie do wiary, do chodzenia do kościoła. Bardzo dobrze widać, kto chodzi bo chce, a kto chodzi, bo musi. U mnie w parafii jest tak, że rano jest msza i po południu odbywa się tylko nabożeństwo z nauką. Na mszy uczniów pilnują nauczyciele, więc kościół jest pełen, natomiast podczas nabożeństwa w świątyni znajduje się może 1/5 osób, które były rano. Poza tym ci, co nie chcą chodzić nie słuchają i po prostu przeszkadzają innym. Ja jestem katolikiem, na msze chodzę co niedziela, modlę się i na rekolekcje chodziłem dlatego, że chciałem. Podczas rekolekcji powinny być normalne lekcje, a co najwyżej nauczyciele mogliby nie zadawać prac domowych i robić sprawdzianów. I nic więcej, bo ten kto chce naprawdę się pomodlić czas znajdzie zawsze.
Dawid, rocznik '94, w sieci znany szerzej jako glabek94. Interesuje się wszystkim co związane z informatyką. Użytkownik Ubuntu, miłośnik open-source, fan Google.
